O co nam chodzi?

 

Dbamy o to, by  pomoc trafiała do tych, którzy naprawdę jej potrzebują. Wspieramy  na miejscu   ok. 230 dzieci, ok. 200 mieszka z rodzinami, a dzięki wsparciu może chodzić do szkoły, zamiast od najmłodszych lat pracować. Z kolei 30 dzieci mieszka na stałe w domu Foyer St. Dominique w Yaounde, obok edukacji mając tam zapewniony dach nad głową, ciepłe posiłki, opiekę medyczną i bezpieczeństwo oraz rodzinną atmosferę. 

Dzięki wsparciu Stowarzyszenia dzieci w Kamerunie nie muszą zbyt szybko stawać się dorosłymi, mogą mieć prawdziwe dzieciństwo. Mają czas, żeby się uczyć, marzyć, bawić, odkrywać i rozwijać swoje talenty. Wierzymy, że dzięki temu mają szansę być szczęśliwymi ludźmi, odpowiedzialnymi dorosłymi, wrażliwymi obywatelami, świadomie kształtującymi nie tylko swoje życie, ale i społeczność, w której żyją w Yaounde i Berotua.

W tym celu fundujemy stypendia edukacyjne i socjalne, wspieramy finansowo najuboższych uczniów, oferujemy lekcje dodatkowe dla tych, którzy mają trudności w nauce, organizujemy też zajęcia pozalekcyjne np. warsztaty plastyczne, zajęcia sportowe czy lekcje języków dla mieszkańców naszego domu. Najlepszym uczniom umożliwiamy kontynuowanie nauki na studiach – w Kamerunie lub w Polsce. W tym momencie z takiej pomocy korzystają Jacky Assoungat, która kończy studia położnicze w Kaliszu, i Sonia Anzong, która na razie uczy się jezyka polskiego, aby móc podjąć studia.

Dbamy o to, by  pomoc trafiała do tych, którzy naprawdę jej potrzebują. Wspieramy  na miejscu   ok. 230 dzieci, ok. 200 mieszka z rodzinami, a dzięki wsparciu może chodzić do szkoły, zamiast od najmłodszych lat pracować. Z kolei 30 dzieci mieszka na stałe w domu Foyer St. Dominique w Yaounde, obok edukacji mając tam zapewniony dach nad głową, ciepłe posiłki, opiekę medyczną i bezpieczeństwo oraz rodzinną atmosferę.